Dociekania psa
Opowiadanie pod tytułem "Dociekania psa" ("Forschungen eines Hundes") powstało prawdopodobnie pomiędzy 5 i 14 lub 20 i 31 lipca 1922 roku. (1) Kafka przebywał w tym czasie w Planie nad rzeką Luschnitz u swojej siostry Ottli. Wszystko wskazuje na to, że dzieło to nie zostało dokończone, albowiem pies, który jest jego głównym bohaterem, nie przedstawił wyników swoich badań nad muzyką. (1) Biograficzne tło powstania tego opowiadania jest następujące: 1 lipca tego samego roku, czyli na dwa lata przed swoją śmiercią, Kafka zwolnił się z pracy ze względu na zły stan swojego zdrowia. Fakt ten stanowił ważną cezurę w jego życiu. Zdaniem Hartmuta Bindera, Kafka musiał wtedy spostrzec, że wszystkie jego próby zakotwiczenia się w ludzkiej społeczności zakończyły się niepowodzeniem, co zmusiło go do refleksji nad tym, dlaczego tak się stało. (1) Pies z opowiadania bada więc nie tylko swoje życie, ale również to swojego twórcy, czyli Kafki. Ponadto towarzyszył Kafce w Planie pies właścicielki mieszkania, w którym mieszkał podczas tamtego letniego pobytu. Kafka prawdopodobnie lubił psy, bo nawet na jednym z jego zdjęć (zdjęcie nr 42 w naszej galerii zdjęć) widzimy go z czworonogiem. Na powstanie tego opowiadania wpłynęły również dzieła innych pisarzy. Na pierwszym miejscu należałoby wymienić nowelę E.T.A. Hoffmana pod tytułem "Nachricht von den neuesten Schicksalen des Hundes Berganza" ("Wiadomość o najnowszych losach psa Berganzy"). Opowiadanie E.T.A. Hoffmana z kolei powstało pod wpływem jednej z historyjek Cervantesa ze zbioru nowel Novelas Ejemplares (1613), której głównym bohaterem był również pies. Jedna z notatek w zeszytach Kafki z tamtego czasu brzmi następująco: "Moje pisanie zawodzi. Stąd plan autobiograficznych badań. Ale nie badań biografii, tylko drobnych elementów składowych i ich poszukiwanie. Podbuduję się w ten sposób, jak ktoś, kto chce sobie obok niepewnego starego domu wybudować nowy, prawdopodobnie z materiałów tego starego. Niedobrze jest, gdy siły ustają w połowie budowy, wtedy ma on zamiast niepewnego, ale całego domu, jeden dom półzniszczony i jeden półgotowy, czyli tak na dobrę sprawę niczego." (2) Te "autobiograficzne badania" Kafka zrealizował w w literacki sposób w "Dociekaniach psa". Wiadomo, że tradycja nadawania zwierzętom ludzkich cech jest stara jak ludzkość. Już Ezop pisał bajki, których bohaterami były zwierzęta. Zwierzęta te były nośnikami określonych cech charakteru, które najczęściej wiązały się ludzkim sytemem wartości moralnych. I tak np. lis jest uosobieniem chytrości, owca niewinności i bezbronności itd. Dlatego musimy sobie postawić ważne pytanie: dlaczego bohaterem Kafki jest akurat pies ? Wiadomo, że pies lubi badać swoje otoczenie, wąchając wszystko co się da, dlatego jasne staje się zastosowane już w samym tytule połączenie ludzkich dociekań z ciekawską i dociekliwą psią naturą. Ale czy to wszystko ? Nie, bowiem w żydowskiej tradycji, która zapewne była znana Franzu Kafce, psa na ogół nie wiąże się z pozytywnym zwierzęciem, czyli "najlepszym przyjacielem człowieka", tak jak się to czyni w naszym kręgu kulturowym, tylko z natrętnym stworem, który musi wszystko powąchać i zanieczyścić. Z tego też powodu pies w żydowskiej tradycji jest uosobieniem żywota godnego pożałowania. (3) Słowo "pies" pojawia się w dziełach Kafki kilkakrotnie, za każdym razem będąc uosobieniem czegoś nędznego, godnego takiego pożałowania. I tak np. w końcowych zdaniach "Procesu" Józef K. kona z następującymi słowami na ustach: "Jak pies". (4) "Dociekania psa" to wielka alegoria na poszukiwanie sensu ludzkiego istnienia. Głównym obiektem dociekania psa jest kwestia skąd się bierze pokarm. Czy rodzi go ziemia w zamian za "podlewanie" ją przez psy, czy też pochodzi on "z góry" ? Pokarm to egzystencjalny symbol, bowiem bez niego nie można żyć, a jego poszukiwanie to poszukiwanie sensu życia. Opowiadanie to nie odstaje od reszty tekstów Kafki, jest bowiem połączeniem elementów autobiograficznych i uniwersalnych. Puentą całej historyjki mogłoby być następujące zdanie z "Dociekań psa": "Coraz częściej rozmyślam ostatnio nad swym życiem, szukam decydującego, winnego wszystkiemu błędu, który być może popełniłem, i nie mogę go znaleźć. A jednak musiałem go popełnić, bo gdybym go nie popełnił i mimo to nie osiągnął pracując uczciwie przez całe długie życie tego, czego pragnąłem, oznaczałoby to, że to czego pragnąłem było niemożliwe, a stąd wynikałaby zupełna beznadziejność." (5) Zdanie to, wypowiedziane w opowiadaniu przez psa, przypomina wywód filozofa. Człowiek ma wrażenie, jakby pochodziło ono wprost z "Dzienników" Kafki...

(1). Binder, Hartmut (1975): Kafka-Kommentar zu sämtlichen Erzählungen. Winkler Verlag: Monachium, s. 261.
(2). Tłumaczenie własne:
Kafka, Franz: Nachgelassene Schriften und Fragmente II. Wydane przez Josta Schillemeita (2002). Fischer Taschenbuch Verlag: Frankfurt nad Menem, s. 373.

(3). Fingerhut, Karl-Heinz (1969): Die Funktion der Tierfiguren im Werk Franz Kafkas. H. Bouvier u. Co. Verlag: Bonn, s. 215-216.
(4). Kafka, Franz: Proces. Wydawnictwo "Zielona Sowa": Kraków, s. 142.
(5). Kafka, Franz: Dociekania psa. Wydawnictwo Literackie: Kraków 1988, s. 24.