Dora Diamant
 Dora Diamant W dokumentach urzędowych figuruje jako Dwojra Diament, córka Horna Arona Diamenta (według najmłodszej siostry Dory ich ojciec nazywał się naprawdę Herschel Zvi Aron Lizer Dymant) lat dwadzieścia cztery i Frajdy, lat dwadzieścia pięć, urodzona 4 marca 1898 roku w Pabianicach. (1) Kilkakrotnie uciekała z domu, bowiem tamtejsza ciasnota oraz jej rozwinięty zmysł wolności odpychały ją w kierunku obcych stron. Jej największym marzeniem było zamieszkanie w Berlinie, czego nie omieszkała uczynić, uciekając po razy kolejny z rodzinnego przytułku. Krótko po przybyciu do Berlina zaangażowała się w działalność Żydowskiego Ogniska Ludowego, gdzie pracowała jako nauczycielka i opiekunka. Jej zadaniem było teżprzygotowanie dzieci do ewentualnego wyjazdu do Palestyny. Ognisko zajmowało się między innymi opieką nad sierotami z Galicji i ze Śląska. Ich rodzice zginęli w czasie pierwszej wojny lub w czasie pogromów. W 1934 roku zorganizowało im obóz letniskowy w kąpielisku Müritz nad Bałtykiem. Dora pojechała tam jako wolontariuszka, pomagać w kuchni. (2)

 

 
Przypadek chciał, że akurat w tym samym czasie w tym samym ośroku przebywał Franz Kafki i jego siostra Ottla z dziećmi. Do ich pierwszego spotkania doszło 13 lipca, kiedy to Kafka z jakiejś przyczyny poszedł do kuchni i zobaczył Dorę, która akurat czyściła ryby. Wypowiedział zdanie, które odtąd miało być cytowane przez każdego jego biografa: Takie piękne dłonie i takie krwawe zajęcie. W tym czsie Kafka uczył się hebrajskiego. Kiedy dowiedział się, że Dora jest znakomitą hebraistką, natychmiast nawiązał z nią rozmowę. [...] Dora zrobiła na Kafce podobne wrażenie jak aktorzy z Warszawy, których poznał w 1911 roku. Tak jak oni była niezależna, wolna, oderwana od świata swoich przodków, a jednak utożsamiająca się ze swoim narodem, z wartościami syjonistycznymi Jeżeli czegoś brakowało mu na pewno, to właśnie takiej niezależności. Być sobie samemu panem. (3)

Kafkę urzekła także swoim skromnym, niewinnym, ale jednocześnie dojrzałym charakterem i nietypowym stylem bycia. Znajomość ta w krótkim okresie czasu przerodziła się w namiętną miłość. Po niedługim namyśle Kafka i Dora postanowili zamieszkać razem w Berlinie. We wrześniu tego samego roku wynajęli wspólne mieszkanie w dzielnicy Berlin-Steglitz. I oto na krótko przed śmiercią Kafce udało się po raz pierwszy w życiu na stałe zamieszkać poza znienawidzoną Pragą.
Wskutek choroby gruźlicznej Kafka większość czasu spędzał w łóżku, a Dora opiekowała się nim niczym rodzona matka. Ich sytuacja materialna pogarszała się z dnia na dzień, bowiem niedość, że Kafka niezdolny był do jakiejkolwiek pracy, to akurat w tym czasie musiała szaleć inflacja nieznanych dotąd rozmiarów. Nie było chyba dziełem przypadku, że powstanie opowiadania "Głodomór" przypadło akurat na ten okres, bowiem dzieło to dość dobrze oddaje stan duchowy Kafki z tamtych chwil. Głód nie był ich jedyną troską, byli bowiem dwukrotnie zmuszeni do przeprowadzki, co było skutkiem niemożności uiszczenia wraz z galopującą inflacją rosnącego czynszu. Wielka miłość i opiekuńczość Dory nie pomogły niestety choremu Kafce, bowiem na początku kwietnia 1924 roku w sanatorium Wiener Wald w Dolnej Austrii zdiagnozowano u niego gruźlicę krtani, która skutecznie utrudniała mu spożywanie posiłków. Dora chciała przenieść Franza w otoczenie wiejskie, dlatego wybór padł na sanatorium Kierling koło Klosterneuburg, dokąd przewieziono go 19 kwietnia. W ostatnich godzinach życia Franzu towarzyszyła mu razem z Robertem Klopstockiem, węgierskim lekarzem i jego dobrym przyjacielem. Franz Kafka zmarł 3 czerwca, a jego ciało złożono do grobu 11 czerwca w Pradze. Miłość Dory do Kafki była taka szczera i wielka, że gdyby jej nie pohamowano, to dosłownie wskoczyłaby za swoim ukochanym do grobu. Po śmierci Kafki próbowała zająć się aktorstwem. W styczniu 1930 roku wstąpiła do Komunistycznej Partii Niemiec, a dwa lata później poślubiła ekonomistę Ludwiga Johanna Laska, który także był działaczem komunistycznym. Urodziła mu córkę, którą nazwali Franciszka Marianna. Prześladowania komunistów w Niemczech po dojściu do władzy nazistów zmusiły ich do politycznej emigracji do Związku Radzieckiego. Męża jej posądzono o zdradę i wywieziono na Kołymę, a Dora musiała po raz kolejny uciekać, tym razem do Londynu. Miasto to okazało się jej ostatnią stacją życiową. Zmarła tutaj w 1952 roku w wieku 54 lat. Wielokrotnie zarzucano Dorze Diamant, że na prośbę Kafki spaliła część jego rękopisów. Częściowo da się to usprawiedliwić tym, że zakochana Dora posłusznie wykonała prośbę swego ukochanego, nawet nie podejrzewając, jakiej olbrzymiej wartości pisma niszczyła. Jeden fakt jest jednak niezaprzeczalny: nikt nie kochał Franza Kafki bardziej niż ona. Paradoksem jest to, że tylko i wyłącznie dzięki niej najcięższy okres w życiu Kafki okazał się jednocześnie jego najszczęśliwszym.


W załączeniu do powyższego szkicu biograficznego umieściliśmy w tym miejscu również ciekawy artykuł pod tytułem "Wielka miłość Franza Kafki" autorstwa Roberta Adamka, który został opublikowany w ?.


Wielka miłość Franza Kafki

Sensacyjną informację prosto ze Stanów Zjednoczonych przywiozła w poniedziałek (21 maja) do działu historycznego Muzeum Miasta Pabianic Kathi Diamant, profesor Uniwersytetu w San Diego (Kalifornia).
Według jej badań, Dora Dymant (Diamant), ostatnia miłość Franza Kafki, światowej sławy austriackiego pisarza pochodzenia żydowskiego, autora znanej lektury szkolnej "Proces", urodziła się w Pabianicach. Nie podawały dotychczas tego żadne opracowania dotyczące życia prywatnego Franza Kafki. O Dorze pisano jedynie, że pochodziła z Polski. Dowodem pabianickiego rodowodu Dory Dymant są jej pamiętniki odnalezione w Paryżu przez panią Kathi oraz dokumenty gestapo w Berlinie.
Fakt ten potwierdzają także akta USC wyznania mojżeszowego w Pabianicach. Dora przyszła na świat w 1899r. w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej. W metryce urodzenia została odnotowana jako Dwojra Diament. Rodzicami Dory byli Hersz Aron i Frajda Frid. Ich nazwisko zapisywano w wersjach: Diament, Dimant, Dymant, Dymand. Pierwsze wzmianki na temat tego rodu w Pabianicach pojawiają się w 1849r. Dymantowie zajmowali się tkactwem. Mieszkali przy ul. Południowej 19. Dora miała rodzeństwo urodzone w naszym mieście. Byli to czterej bracia: Dawid, Jakub Mordka, Abram i Ajze oraz siostra Nacha.
Około 1905r. w Pabianicach zmarła matka Dory. Pochowana została na tutejszym cmentarzu żydowskim. Po jej śmierci ojciec z dziećmi przeniósł się do Będzina. Dora Dymant spędziła więc w Pabianicach swoje pierwsze siedem lat. W naszym mieście zostali jej krewni, których odwiedziła po zakończeniu I wojny światowej.
Na początku lat dwudziestych wyjechała do Niemiec i zamieszkała w Berlinie. Latem 1923r. w Müritz nad Morzem Bałtyckim poznała Franza Kafkę, który spędzał wakacje z siostrą Elli. Zaraz po zawarciu znajomości ze słynnym pisarzem Dora ściągnęła go do Berlina, gdzie zamieszkali we dwoje w wynajętym mieszkaniu przy Grunenwaldstrasse. Dora miała wtedy 24 lata. Jej partner był starszy o 16 lat. Związkowi sprzeciwiał się ojciec Franza. Pomimo to Kafka opuścił rodzinny dom.
"Miłość przywróciła mu równowagę ducha i była jego najpiękniejszym przeżyciem - napisał Roman Karst w książce pt. "Drogi samotności". - Kafka mówił o demonach, które go nareszcie opuściły, czuł się wyzwolony z więzów samotności i ojcowskiej tyranii. Był samodzielny, miał swój własny kąt, kochał i był kochany".
Niestety, przygoda z Dorą nie trwała długo. Wiosną 1924r. stan zdrowia pisarza pogorszył się. W marcu powrócił do Pragi. Pabianiczanka wraz z lekarzem Robertem Klopstockiem była jego towarzyszką do ostatnich dni życia, tzn. do 3 czerwca 1924r., kiedy to Franz Kafka zmarł na gruźlicę w sanatorium Kierling pod Wiedniem. 
Po śmierci Franza Dora Dymant wyjechała z Niemiec. Wiadomo, że w latach trzydziestych przebywała w Moskwie. Następnie, przed wybuchem II wojny światowej, wyjechała do Londynu, gdzie zmarła w 1952r.

***

Kathi Diamant zainteresowała się biografią Dory Dymant (Diamant) ze względu na podobieństwo nazwisk. Jej pasja zaczęła się 30 lat temu, gdy miała 19 lat. Obecnie jest adiunktem w College of Arts and Letters na Uniwersytecie w San Diego i dyrektorem Projektu Kafka. Amerykańska badaczka odwiedza wszystkie miejsca w Europie, z którymi była związana Dora lub w których zachowały się materiały dotyczące jej życia. Penetrowała już archiwa w Londynie, Paryżu i Berlinie.
Do Polski przyjechała pierwszy raz. W Pabianicach oprócz muzeum zwiedziła również cmentarz żydowski. Ma zamiar odwiedzić Łódź, Będzin, Kraków i Warszawę. Czeka ją jeszcze wizyta w Rosji.
Pani Kathi pragnie w przyszłym roku opublikować w Stanach Zjednoczonych biografię Dory Dymant w języku angielskim i niemieckim. Jeden egzemplarz obiecała przysłać pabianickiemu muzeum.

Robert Adamek


(1). Grzela, Remigiusz (2004): Bagaże Franza K. Podróż, której nigdy nie było. Michałów-Grabina: Instytut Wydawniczy Latarnik, s. 134.
(2). Ibidem, s. 138.
(3). Ibidem, s. 139.